|
Wiek XVII odbija się na historii miasta bardzo różnorodnym piętnem.
Mają wówczas bowiem miejsce dwa ogromne pożary - pierwszy 4 czerwca
1603 roku, drugi 25 maja 1659 roku; ale także dwa okresy wspaniałych
gospodarzy: lata 1617- 1639 księcia Henryka Wacława Podiebrada oraz 1672
- 1697 Krystiana Urlyka Wirtemberskiego - przedstawiciela kolejnej
dynastii na tronie oleśnickim - rodu Wirtembergów. Za panowania tych dwóch
książąt miasto nie tylko błyskawicznie odbudowuje się po pożarach,
ale także unowocześnia. Coraz więcej budynków stawia się murowanych i
bardziej nowoczesnych. Miasto umacnia swój rzemieślniczo - handlowy
charakter. Wzrasta liczebność mieszkańców miasta, co powoduje że
powstaje drugi kościół, pod wezwaniem św. Trójcy. Wybudowany w latach
dwudziestych XVII wieku pełnił rolę kościoła cmentarnego. Ciekawostką
tego okresu jest fakt, iż w latach 1695 - 1699, za pozwoleniem ówczesnego
księcia Urlyka, wygłaszał kazania w języku polskim ewangelicki pastor
Tomasz Pluta. Zachowany wysoki czworoboczny komin w przybudówce pozwala
przypuszczać, że mieściło się tam krematorium. Oczywiście nie można
tego okresu historii miasta idealizować. Pierwszy pożar strawił bowiem
miasto doszczętnie (pozostały cztery domy), a przybywający na zamku
rezydenci nie zawsze troszczyli się o miasto dostatecznie. Mimo tego
powstają nowe karczmy. Rozbudowują się cechy - do początku XX wieku
zachowały się ława krawców z magistratu miejskiego (1639) oraz szewców
(z 1738) oraz inne zakłady rzemieślnicze.
|