|
Przywileje lokacyjne przyciągały kupców i rzemieślników.
Zwolnieni oni byli przez pewien okres ze świadczeń i mieli
gwarantowane bezpieczeństwo. Od chłopów nie pobierano natomiast
opłat i świadczeń feudalnych. Do miasta przybyli więc nowi
osadnicy. Rosła automatycznie ilość jatek i ław kupieckich.
Niestety z braku źródeł nie można nawet w przybliżeniu określić
liczby mieszkańców w tym okresie. Za panowania Konrada I powstał
także najprawdopodobniej zamek bierutowski. Ścisłej daty nie można
jednak, na podstawie dostępnych źródeł, obecnie ustalić.
Przybliżenie jest jednak dość precyzyjne. O ilości ludności w
tym okresie możemy niewiele powiedzieć. Pewne przypuszczenia można
jedynie wysunąć na podstawie istniejących na pocz. XIV w. 13 ław
mięsnych, 10 chlebowych i 2 obuwniczych. Tak duża ilość piekarzy
i rzeźników pozwala sądzić (z dużym przybliżeniem), iż w mieście
zamieszkiwało wówczas ok. 600 osób. Rzemieślnicy ci, zwolnieni
od wszelkich służb i opłat w marcu 1323 roku przez księcia
Konrada (najprawdopodobniej po pożarze jaki miał miejsce w tym
roku), zakładali pierwsze cechy. Miało to na celu położenie
nacisku na produkcję wyrobów lepszej jakości, a także
stabilizację cen, utrzymywanie dobrych obyczajów i porządku.
Oczywiście cechy rzemieślnicze miały ponadto za zadanie lepiej
zabezpieczyć miasto w przypadku napadu lub najazdu (podobnie jak i
w innych miastach w tamtym okresie). Ponadto cechy te miały lepszą
możliwość wyjednania u księcia określonych przywilejów, co
skrzętnie czyniły.
1
2 3
4
|